Strona główna / Klub / Historia Klubu

Historia Klubu GKS Górnik Łęczna

20 września 1979 roku z inicjatywy pracowników Kombinatu Budownictwa Górniczego Wschód powstał GKS Górnik Łęczna. Grupa byłych piłkarzy z różnych stron Polski (Zagłębie Miedziowe, Dolny i Górny Śląsk, Lubelszczyzna ) postanowiła zorganizować drużynę piłki nożnej i zgłosić ją do rozgrywek ligowych. Pierwszą utworzoną w klubie sekcją była piłka nożna. Zgłoszona do rozgrywek drużyna występowała w sezonie 1979/80 w lubelskiej klasie B. Pod wodzą trenera Andrzeja Zacharego zdobyła pierwsze miejsce awansując do klasy A. Kolejny rok to następny sukces drużyny. Drugie miejsce promowało drużynę do klasy okręgowej.

Sezon 1981/82 to występy drużyny w klasie okręgowej. Górnik zajął w lidze szóste miejsce. Identyczna sytuacja powtórzyła się w następnym sezonie, kiedy teoretycznie pewny awans do III ligi wyślizgnął się Górnikowi z rąk w ostatniej minucie meczu na rzecz Stali Poniatowa. W roku 1983 nastąpiła reorganizacja ligi. Górnik znalazł się w międzyokręgowej lidze lubelsko-zamojskiej . Po sezonie drużyna zajęła pierwsze miejsce w grupie, które nie dało jej jednak awansu. Druga w tabeli Stal Kraśnik uzyskała taki sam dorobek punktowy, jednak w klasyfikacji końcowej liczył się bilans bezpośrednich spotkań obu drużyn. A ten był identyczny. Sprawę rozstrzygnął PZPN wyznaczając spotkanie barażowe.
5 sierpnia 1984 po pewnym zwycięstwie 3:0 Górnik Łęczna świętował pierwszy w historii awans do III ligi. W kolejnym roku była szansa podtrzymania dobrej passy i awansu do II ligi, jednak lepszym zespołem okazała się drużyna Broni Radom, po roku przerwy powracająca w szeregi drugoligowców. Górnik w tym dobrym dla siebie okresie występował pod wodzą trenerów Edwarda Sochy i Jerzego Dumbala.

Następny sezon 1985/86 nie był już tak pomyślny jak poprzednie. Zespół zajął dopiero 10. pozycję w tabeli. Sezon 1986/87 to ponowiona walka piłkarzy Górnika o wejście do II ligi. Prowadzony przez Grzegorza Bakalarczyka zespół przegrał w tej walce z Błękitnymi Kielce zajmując drugą lokatę.

Kolejny 1987/88 był najbardziej udany dla naszej drużyny z dotychczas rozegranych. Przez całe rozgrywki Górnik walczył z zespołami kieleckimi - Koroną i Granatem – a do ostatniej kolejki nie było wiadomo, kto z tej walki wyjdzie zwycięsko.

Wygrana Górnika 2:0 w Nowej Dębie (Korona wygrała 3:1 ze Stalą w Poniatowej ) dała pierwszy w historii awans do II ligi. W miejsce Grzegorza Bakalarczyka i Jerzego Dumbala zarząd powołał Sylwestra Czernickiego, szkoleniowca Sygnału Lublin. Drużynie Górnika od początku nie wiodło się w rozgrywkach. Niewielka ilość zdobytych punktów i ostatnie miejsce w tabeli zmusiły zarząd do rezygnacji z usług dotychczasowego trenera. Funkcję tę ponownie powierzono Grzegorzowi Bakalarczykowi.
Zespół w ciągu sezonu sprawił kilka niespodzianek (wygrana 1:0 ze Stalą Stalowa Wola na wyjeździe, remis 0:0 z Zagłębiem w Sosnowcu, 0:0 z Lechią Gdańsk). Ostatecznie jednak drużyna zajęła 15. miejsce w tabeli, które degradowało klub ponownie do III ligi.

Rewolucją można nazwać sytuację jaka miała miejsce w polskiej piłce nożnej w roku 1989. PZPN zdecydował się na eksperymentalną reorganizację ligi doprowadzając do przebudowy dotychczasowej jej struktury. Zachowana została I liga, powstała zaś jedna grupa II ligi (do tej pory były dwie grupy) oraz cztery grupy III ligi (do tego czasu było ich osiem). Górnik znalazł się w grupie krakowsko- krośnieńsko- rzeszowsko- kielecko-radomsko-zamojsko- lubelskiej razem z 19 innymi zespołami. W pierwszej rundzie rozgrywek drużyna zajęła w tabeli 4. miejsce, niestety runda rewanżowa nie była już tak udana i ostatecznie dała górniczej jedenastce dziewiątą pozycję. W tym sezonie nastąpiła zmiana na stanowisku trenera. Obowiązki dotychczasowego szkoleniowca przejął Ryszard Szych.

Tuż przed wznowieniem trzecioligowych rozgrywek sezonu 1990/91 piłkarze zostali poinformowani o konieczności podjęcia pracy w KWK Bogdanka. Po tej decyzji wielu z nich zrezygnowało z kontynuowania występów w naszym klubie i poszukało nowych pracodawców. Ci, którzy zdecydowali się na pozostanie, musieli pójść do pracy w kopalni. Po jej skończeniu jechali na trening a w dni wolne grali mecze ligowe. Odejście ponad połowy zawodników z podstawowego składu oraz nowe warunki odbiły się na osiąganych przez zespół wynikach. Drużyna zajęła w rozgrywkach ósmą lokatę.Piłkarski sezon 1991/92 zakończył się dla Górnika 6. miejscem w tabeli. Zespół grał nierówno notując na zmianę zwycięstwa i porażki. Pierwszoplanowymi zawodnikami byli w tym czasie: Cezariusz Bakiera, Marek Dec, Jacek Oleszczuk, Jacek Kubicki, Mariusz Czerwiński, Andrzej Tkaczyk, Adam Kędzierski, Andrzej Kamiński, Mirosław Biały, Marek Chołast, Mirosław Budka, Sławomir Pogonowski, Piotr Mazurkiewicz, Piotr Wawryszuk, Janusz Mieczkowski, Krzysztof Klempka i Mariusz Klajda, coraz częściej pojawiał się na boisku wychowanek Górnika Piotr Wójcik. W trakcie następnego sezonu doszło do zmiany na stanowisku trenera pierwszej drużyny. Funkcję tę po Ryszardzie Szychu przejął trener AZS Biała Podlaska Henryk Grodecki. Piłkarze w rozgrywkach zaprezentowali słabą grę zajmując dopiero 10. lokatę w tabeli. Od następnego sezonu Górnik Łęczna zaliczał się do ścisłej czołówki, podejmując walkę o powrót do II ligi.

Na przełomie roku 1993/94 przed piłkarzami Górnika otworzyła się duża szansa awansu do grona drugoligowców. Drużyna grała dobrze, jednak z powodu przegranych pechowo kilku meczów uplasowała się po rundzie jesiennej na trzecim miejscu. Runda wiosenna była dużo lepsza a zespołowi udało się dogonić bezpośredniego rywala w walce o awans, czyli Lubliniankę. Wszystko rozstrzygnęło się podczas meczu tych drużyn na obiekcie Górnika. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Wynik był bardziej korzystny dla gości, którzy awansowali do drugiej II ligi.Kolejna szansa awansu nadarzyła się piłkarzom Górnika w sezonie 1994/95. Tym razem konkurentem do tytułu mistrza trzeciego frontu okazała się jedenastka KSZO z Ostrowca Świętokrzyskiego. Niestety i tym razem goście okazali się lepsi i to im przypadł w udziale awans do drugiej ligi. Nasza drużyna wygrała 21 spotkań, 4 zremisowała i 4 przegrała. Najskuteczniejszym strzelcem sezonu był Mirosław Budka, który zdobył 14 bramek.
Nadzieje na awans piłkarzy do drugiej ligi spełniły się w sezonie 1995/96. Drużynę zasilili Piotr Jaroszyński z Lublinianki, Artur Koniarczyk z Broni Radom i Aleksander Ogoluk z Poligraftechniki Aleksandrija. Zawodnicy Górnika, prowadzeni przez Henryka Grodeckiego (od siódmej kolejki przez Włodzimierza Andrzejewskiego i Waldemara Sularza) rozegrali bardzo dobry sezon i z ogromną przewagą nad drugą drużyną w tabeli (Tłoki Gorzyce), po ośmiu latach powrócili do grona drugoligowców. W 28 spotkaniach Górnik odniósł 20 zwycięstw, 3 remisy i 5 porażek. 18 bramek zdobył Jacek Fiedeń.
Sezon 1996/97 to Występy Górnika w drugiej lidze. Drużyna zajęła dziewiąte miejsce w tabeli. Z funkcji trenera pierwszej drużyny zrezygnował Włodzimierz Andrzejewski, powierzono ją Józefowi Antoniakowi.
W sezonie 1997/98 z prowadzenia drużyny zrezygnował z kolei Józef Antoniak, który znalazł nowego pracodawcę ( KSZO Ostrowiec Świętokrzyski ). Trenerem Górnika został Władysław Łach, dotychczasowy szkoleniowiec Hutnika Kraków. Do Ostrowca trafił także wychowanek Górnika, Mirosław Budka. Zbigniew Grzesiak odszedł do Motoru Lublin. Kadrę uzupełnili: Rafał Szczytniewski z Petrochemii Płock, Mirosław Zagrodniczek z Hetmana Zamość oraz Jarosław Góra ze Śląska Wrocław. Po zakończeniu rundy jesiennej drużyna Górnika znalazła się na czwartym miejscu w tabeli drugiej ligi.
Jakub Wierzchowski przeszedł do Wisły Kraków, a Mariusz Klajda do drużyny Czuwaju Przemyśl. Kadrę uzupełnili Marcin Mańka z Lublinianki, Wojciech Jarzynka z AZS AWF Podlasie Biała Podlaska i wychowanek Górnika junior Grzegorz Bronowicki. Zespół zajął trzecie miejsce. Drużyna 17 spotkań wygrała, 8 zremisowała i 9 przegrała. Rafał Szczytniewski strzelił 19 bramek, Sławomir Nazaruk 13, Paweł Bugała 9, Jarosław Góra 6, Tomasz Feliksiak 5, Tomasz Jurkowski 4, Zbigniew Kowalski i Artur Koniarczyk po 3, Piotr Jaroszyński i Wojciech Jarzynka po 2 oraz Rafał Szczawiński i Piotr Wójcik po 1 bramce. We wszystkich 34 meczach zagrali Sławomir Nazaruk i Paweł Bugała.
Sezon 1998/99 drużyna zakończyła na wysokim trzecim miejscu, zaś do ekstraklasy awansowała Petrochemia Płock. Przed kolejnym sezonem kadrę Górnika zasilili Robert Warczachowski z KP Konin, Dariusz Kozubek z Korony Kielce i Karol Sobczak z Hetmana Zamość.
Sezon 1999/2000 drużyna zakończyła, po raz trzeci z rzędu, na trzecim miejscu. 30 spotkań wygrała, 7 zremisowała i 9 przegrała. Zawodnicy zdobyli 85 bramek, a najlepszą skutecznością wykazał się Sławomir Nazaruk, który strzelił 20 bramek. Wszystkie 46 spotkań rozegrał tylko Tomasz Feliksiak. Do nowego sezonu drużyna przystąpiła z trenerem Wojciechem Wąsikiewiczem, jednak w jego pracy trudno było znaleźć pozytywy. Niezadowolony z wyników zarząd klubu postanowił odsunąć go od tej funkcji . Na jego miejsce powołano Tadeusza Łapę. W pięciu spotkaniach, pozostałych do zakończenia rundy jesiennej drużyna trzy mecze wygrała, jeden zremisowała i jeden przegrała. Na półmetku rozgrywek Górnik zajmował 10. miejsce. W czołówce tabeli znalazły się Ryan Odra Opole, Fameg Radomsko i Górnik Polkowice. Ostatecznie sezon 2000/2001 Górnik zakończył na szóstym miejscu, do ekstraklasy bezpośrednio awansowały Fameg Radomsko i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Drużyna zanotowała 17 zwycięstw, 5 remisów i 16 porażek. Ze zdobytych 44 bramek dwie były samobójcze.
8 listopada 2001 r. odbyła się w Kielcach konferencja pod nazwą „Bezpieczne stadiony” zorganizowana przez UKFiS i PZPN. Obok Amiki Wronki, Górnik Łęczna i Górnik Polkowice zostały uhonorowane pucharami i dyplomami okolicznościowymi za wzorową organizację zawodów, zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom oraz kulturalne zachowanie widowni na imprezach sezonu 2000/2001.
Kibice piłki nożnej na Lubelszczyźnie ze szczególnym zainteresowaniem obserwowali przygotowania zespołu nowych trenerów Pawła Kowalskiego i Waldemara Wiatra do rundy wiosennej. Bardzo liczono na zajęcie miejsca premiowanego barażami o ekstraklasę. Po przegranym meczu wyjazdowym z Bełchatowem (1:3), Górnik wygrał u siebie z KS Myszków 4:0 oraz w Płocku z wiceliderem Orlenem 2:1. Znalazł się na czwartym, premiowanym barażami miejscu w tabeli II ligi. Po rozegraniu czterech następnych kolejek i przegraniu trzech spotkań (Szczakowianka Jaworzno, Jagiellonia Białystok, Hutnik Kraków) zespół znów spadł poza miejsce barażowe. Na czwarte miejsce podopieczni Pawła Kowalskiego powrócili dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Wygrane z Polarem 3:1 we Wrocławiu oraz 1:0 u siebie z Górnikiem Polkowice zapewniły drużynie pierwszy udział w barażowym dwumeczu o miejsce w ekstraklasie. Przeciwnikiem okazała się drużyna KSZO z Ostrowca Świętokrzyskiego. Drugą parę barażową tworzyły Radomsko i Szczakowianka Jaworzno. Bezpośredni awans do ekstraklasy wywalczyły Lech Poznań i Orlen Płock. Poznaniacy w ostatnim meczu przegrali 1:2 z ŁKS w Łodzi, ratując tym samym łodzian przed degradacją. Po łódzkich golach najbardziej rozczarowani byli kibice w Białymstoku.
Tamtejsza Jagiellonia wygrała ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, wyprzedzić ŁKS jednak nie mogła i po rocznym pobycie w gronie II-ligowców została zdegradowana do III ligi, w towarzystwie Hutnika Kraków, Zagłębia Sosnowiec, Włókniarza Kietrz, Odry Opole i KS Myszków.

8 maja 2002 roku w Łęcznej Górnik przez całe 90 minut przeważał, stwarzał liczne sytuacje dogodne do zdobycia prowadzenia, jednak bramkarz KSZO, Waldemar Piątek bronił jak w transie. Już w doliczonym przez sędziego czasie gry, Marek Sokołowski po dokładnym podaniu przez Arkadiusza Bilskiego, przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów sprzed własnego pola karnego, minął obrońcę i bramkarza Górnika, po czym umieścił piłkę w siatce. Zwycięstwo pierwszoligowca stawiało go w znacznie korzystniejszej sytuacji przed rozgrywanym cztery dni później meczem rewanżowym, a wygrana 2:1 KSZO w Ostrowcu, na kolejny rok przesunęła aspiracje Górnika na grę w ekstraklasie.
W sezonie 2001/2002 drużyna zajęła czwarte miejsce. 18 spotkań wygrała, 8 zremisowała a 12 przegrała. 11 bramek zdobył Paweł Bugała.
3 września 2002 r. stadion Górnika został wyróżniony pierwszą nagrodą w kategorii obiektów kultury, sportu, zdrowia i rekreacji w szóstej edycji ogólnopolskiego konkursu „Modernizacja 2001”. Konkurs odbył się pod patronatem prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, a został zorganizowany przez Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast oraz Główny Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Wybór uzasadniono następująco: - W wyniku modernizacji uzyskano obiekt o standardzie europejskim. Na uwagę zasługuje kompleksowość przedsięwzięcia i bardzo wysoki poziom wykonawstwa. W konkursie wzięło udział ponad 400 obiektów w 11 kategoriach.
Przed rozpoczęciem sezonu 2002/2003 w zespole pojawili się: wypożyczony z Amiki Wronki bramkarz Maciej Mielcarz, obrońcy Artur Bożyk z Hetmana Zamość i Bartłomiej Wilk z Ruchu Radzionków, pomocnicy Jarosław Czarniecki z Bełchatowa i Grzegorz Skwara z Ceramiki Opoczno oraz napastnicy Piotr Bański z Tłoków Gorzyce i Andrij Griszczenko z Górnika Polkowice. W trakcie rundy jesiennej do drużyny dołączyli także obrońca Adam Nocoń i znany z wcześniejszych występów w Górniku oraz napastnik Piotr Cetnarowicz.
Pomimo zajęcia miejsca gwarantującego walkę w barażach o ekstraklasę (jedna drużyna awansowała bezpośrednio, dwie następne grały baraże), w grudniu 2002 roku zarząd klubu podjął decyzję o wymianie całej kadry szkoleniowej pierwszego zespołu. Do rundy wiosennej zespół przygotował jako pierwszy trener Jacek Zieliński i jako jego asystent Jacek Fiedeń. Trenerem bramkarzy został Artur Sejud, zastępując na tym stanowisku Zygmunta Kalinowskiego. Miejsce prowadzącego czwartoligowe rezerwy Waldemara Sularza zajął Sławomir Pogonowski. Piłkarze Górnika Łęczna po raz drugi zakwalifikowali się do baraży o I ligę. O awansie zadecydowało sobotnie zwycięstwo w ostatniej kolejce drugoligowych rozgrywek nad Lukullusem Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Na własnym stadionie Górnik wygrał 2:0. Przeciwnikiem w walce o ekstraklasę okazała się później, będąca zdecydowanym faworytem tego dwumeczu drużyna Zagłębia Lubin.
15 czerwca 2003 roku Górnik wygrał w Łęcznej 1:0 po strzale Pawła Bugały. 21 czerwca piłkarze Zagłębia po 20 minutach gry uzyskali prowadzenie po bramce Arkadiusza Klimka, ale Górnik zdążył wyrównać tuż przed przerwą po bramce Pawła Bugały. W 83 minucie spotkania, nazwany „katem Zagłębia” Bugała z rzutu wolnego pokonał bramkarza gospodarzy, Jarosława Krupskiego i tym sposobem Górnik Łęczna awansował do piłkarskiej ekstraklasy. Górnik Łęczna stał się jedynym reprezentantem wschodniej części kraju w ekstraklasie. Stał się drugim klubem Lubelszczyzny w najwyższej klasie rozgrywkowej w historii polskiej piłki nożnej. Pierwszym był Motor Lublin, który w latach 1980-1992 przez dziewięć sezonów występował w pierwszej lidze.

20 września 2003 r. Górnik zyskał nowego sponsora. Podobnie jak Wisła Kraków i Wisła Płock klub podpisał umowę, na mocy której otrzymał po 5 groszy od każdej sprzedanej w regionie puszki i butelki piwa Lech. Uzyskane w ten sposób pieniądze zostały przeznaczone na rozbudowę trybun stadionu w Łęcznej.
Sezon 2003/2004 Górnik zakończył na ósmym miejscu mając na swoim koncie 10 zwycięstw, 3 remisy i 13 porażek. Drużyna zdobyła 22 gole. Mirosław Budka 7, Sylwester Czereszewski i Grzegorz Skwara po 4, Paweł Bugała i Janusz Wolański po 2, oraz Krzysztof Kłosiński, Piotr Soczewka i Sebastian Szałachowski po 1 bramce.
Przed drugim w historii Górnika sezonem w ekstraklasie zespół opuścili Grzegorz Skwara, Marcin Boguś, Piotr Jaroszyński, Piotr Wójcik, Krzysztof Kłosiński, Tomasz Copik, Andrij Griszczenko, Piotr Matys i Jakub Smolak. Nowymi szkoleniowcami drużyny zostali Bogusław Kaczmarek i Marek Kostrzewa.
Następcą trenera Zielińskiego został Bogusław Kaczmarek, pod okiem którego zespół rozpoczął przygotowania do nowego sezonu 2004/2005. Przed zgrupowaniem w Austrii stało się jasne, że dla kilku zawodników przygoda z Górnikiem właśnie dobiega końca. Z Łęcznej musieli odejść: Grzegorz Skwara, Marcin Boguś (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski), Tomasz Copik (Szczakowianka Jaworzno), Andrij Griszczenko (Arka Gdynia), Łukasz Tupalski, Piotr Matys (Jagiellonia Białystok), Jakub Smolak (MZKS Kozienice), Piotr Wójcik, Piotr Jaroszyński. Grzegorz Szymanek (Motor Lublin). W ich miejsce trener Kaczmarek sprowadził: Mateusza Karnasa (Pogoń Leżajsk), Bartosza Jurkowskiego (Wisła Płock), Grzegorza Wędzyńskiego (powrót z Izraela), Sławomira Nazaruka (Widzew Łódź), Dawida Sołdeckiego (Jedynka Krasnystaw) oraz Piotra Prędotę (Motor Lublin) i Remigiusza Jezierskiego (powrót z Izraela). W trakcie sezonu doszli: Ronald Siklić (Odra Wodzisław), a także Tomasz Brzyski z Orląt Radzyń Podlaski i Cezary Kucharski (powrót z Grecji).
Ostatecznie piłkarze Górnika zajęli po rundzie jesiennej dwunaste miejsce w tabeli ekstraklasy, zdobywając dwanaście punktów. Średnia widzów na meczach wyniosła 5 tysięcy. Najwięcej, bo aż 6,5 tysiąca było na meczu z Legią Warszawa.
Podczas przerwy zimowej drużynę doktnęły wielkie zmiany. Po ośmiu latach gry, decyzją trenera Kaczmarka z Łęczną musiał się rozstać ulubieniec kibiców Paweł Bugała, którego nowym klubem został poznański Lech. Poza nim odeszli: Artur Holewiński (MZKS Kozienice), Mateusz Karnas (Lewart Lubartów), Ireneusz Kościelniak (rezerwy), Artur Kościuk (GKS Bełchatów), Tomasz Brzyski (Radomiak Radom), Janusz Wolański (Zagłębie Sosnowiec), Sylwester Czereszewski (rozwiązany kontrakt), Piotr Prędota (Motor Lublin).

Przybyli natomiast: Andrzej Bledzewski (Szczakowianka Jaworzno), Jarosław Popiela (Górnik Zabrze), Anto Petrović (Chorwacja), Łukasz Madej (Lech Poznań), Adrian Budka (Polar Wrocław) oraz Andrzej Kubica (wznowił treningi), Grzegorz Tobiszewski (Juventa Starachowice) i wychowanek Kamil Oziemczuk.Dzięki znakomitej rundzie wiosennej piłkarze Górnika zajęli na zakończenie sezonu 2004/2005 siódme miejsce. Średnia widzów na meczach wyniosła 6 tysięcy. Najwięcej, bo 7,5 tysiąca było na meczu z Wisła Kraków.
W przerwie letniej przed sezonem 2005/2006 w drużynie doszło do kolejnych zmian. Łęczną opuścili: Sebastian Szałachowski (Legia Warszawa), Ireneusz Kościelniak (Arka Gdynia), Tomasz Prasnal (Górnik Zabrze), Mirosław Budka (Piast Gliwice), Adrian Budka (Śląsk Wrocław), Piotr Soczewka (Motor Lublin), Anto Petrović (powrót do Chorwacji). Na ich miejsce trener Kaczmarek sprowadził: Przemysława Tytonia (Hetman Zamość), Rafała Kaczmarczyka (Groclin Grodzisk Wielkopolski), Artura Andruszczaka (GKS Katowice), Tomasza Sokołowskiego (Legia Warszawa) oraz Macieja Bykowskiego (Panathinaikos Ateny).

25 października 2005 roku Górnik Łęczna przegrał u siebie 1:3 z Jagiellonią Białystok w rozgrywkach o Puchar Polski. Po tym spotkaniu pracę w Górniku stracił trener Bogusław Kaczmarek, a jego następcą został Dariusz Kubicki.
Ostatecznie po rundzie jesiennej łęcznianie zajęli w tabeli Orange Ekstraklasy czternaste miejsce z dorobkiem 17 punktów. Średnia frekwencja na meczach wyniosła 4,5 tysiąca. Najwięcej, bo po 7,5 tysiąca było na meczach z Wisłą Kraków i Legią Warszawa.
W przerwie zimowej nowymi zawodnikami Górnika zostali: Krzysztof Żukowski (Gryf Słupsk), Przemysław Kulig (Jagiellonia Białystok), Łukasz Masłowski (Odra Wodzisław), Jakub Grzegorzewski (Kolporter Korona Kielce) oraz Chorwaci Lek Kcira i Toni Golem, Ukrainiec Walery Sokolenko oraz Macedończyk Borce Manevski. Ubyli zaś Jarosław Popiela (wyjazd do Grecji), Grzegorz Bronowicki (Legia Warszawa), Łukasz Madej (ŁKS Łódź) i Remigiusz Jezierski (wyjazd do Izraela).
Słaba gra piłkarzy Górnika na wiosnę sprawiła, iż zakończyli oni sezon dopiero na 12 pozycji wygrywając tylko 7 meczów, 12 remisując, a przegrywając aż 12. Średnia frekwencja na meczach wynosiła 3,5 tysiąca. Najwięcej, bo 5,5 tysiąca było na spotkaniu z Kolporterem Koroną Kielce.
Przed sezonem trener Kubicki dokonał wielu zmian w kadrze zespołu. Z Łęczną pożegnali się: Kamil Oziemczuk (Auxerre), Andrzej Bledzewski (wyjazd na Maltę), Tomasz Sokołowski (Ruch Chorzów), Rafał Kaczmarczyk (zakończył karierę), Maciej Bykowski (wyjazd do Grecji) oraz przesunięty do rezerw Bartosz Jurkowski. W ich miejsce przybyli m.in. Piotr Leciejewski (Lechia Zielona Góra), Zbigniew Grzybowski, Janusz Surdykowski (Amica Wronki), Cezary Czpak (MZKS Kozienice), Vladimir Sandulović (Serbia) oraz David Topolski (Lech Poznań), Dariusz Jarecki (Polonia Słubice) i Marcin Rogowski (Odra Opole). W trakcie sezonu doszli jeszcze Brazylijczyk Paulinho oraz Tomasz Lisowski z Amiki Wronki.
12 sierpnia 2006 roku po porażce w Łęcznej z Górnikiem Zabrze został zwolniony trener Dariusz Kubicki, którego następcą zarząd klubu mianował Krzysztofa Chrobaka, dotychczasowego II trenera Zagłębia Lubin.
Pod wodzą nowego szkoleniowca zespół Górnika zajął na koniec rundy jesiennej 14 miejsce z dorobkiem 14 punktów, wygrywając tylko 3 mecze, 5 remisując, a w 7 ponosząc porażkę. Średnia widzów na trybunach wynosiła ok. 3 tys. Najwięcej, bo 6,5 tys. było na meczu z Wisłą Kraków.

Od 1 stycznia 2007 roku prezesem spółki akcyjnej Górnik Łęczna, która przejęła prowadzenie sekcji męskiej piłki nożnej, w tym zespołu występującego w Orange Ekstraklasie, od stowarzyszenia GKS „Górnik” Łęczna został Marian Bulak, prezes firmy Warbo w Bogdance, będący w poprzednich kadencjach członkiem zarządu Górnika.Ciąg dalszy historii sekcji piłkarskiej Górnika Łęczna można śledzić na stronie internetowej Górnika Łęczna S.A. pod adresem internetowym www.gornik.leczna.pl.